Site logo

Jak zacząć pracę w Employer Brandingu? Poznaj historie 4 osób, które trafiły do EB z różnych obszarów biznesowych.

Z tego artykułu dowiesz się:

✔ dlaczego praktyka jest ważniejsza niż certyfikaty,

✔ jak zostać specjalistą employer brandingu, kiedy nie ma w firmie zespołu EB,

✔ jakie kompetencje są potrzebne na początku,

✔ gdzie zdobywać wiedzę o employer brandingu.

Do employer brandingu rzadko trafia się bezpośrednio na stanowisko z „EB” w nazwie. Znacznie częściej odpowiedzialność za employer branding jest efektem doświadczeń zdobywanych „po drodze”: w marketingu, rekrutacji, HR czy komunikacji wewnętrznej a nawet…finansach.

Historie Kasi, Klaudii, Weroniki i Basi, które przeczytasz w tym artykule pokazują, że choć punkty startowe bywają różne, mechanizm wejścia do EB pozostaje zaskakująco podobny: zaczyna się od działania, nie od stanowiska.

Historia 1. 

Jak przejść z marketingu do Employer Brandingu

Klaudia przyszła do firmy jako Social Media Manager. Zamiast tej roli zaproponowano jej employer branding. „Wtedy nawet nie wiedziałam, co to dokładnie znaczy.” – wspomina swoje pierwsze chwile w nowej roli.
Nie było opisu stanowiska, wdrożenia ani jasnych oczekiwań. Rola powstawała w trakcie jej
wykonywania.”

Naturalnym punktem wyjścia były działania marketingowe: social media i marketing rekrutacyjny. Efekty przyszły szybko: większa liczba kandydatów i lepsza widoczność firmy. A jednak przez długi czas towarzyszyła jej niepewność: „Robiłam rzeczy, które działały, ale nie wiedziałam, czy to jest EB, czy po prostu marketing.” Największym wyzwaniem był brak ram – nie było jasne, gdzie kończy się marketing, a zaczyna employer branding. 

Szukałam podręcznika, który wszystko poukłada. Przeczytałam kilka książek i zrozumiałam,
że coś takiego nie istnieje.
” Brak struktury zmusił ją do stworzenia własnej listy zagadnień.
Ta lista była dla mnie jednocześnie pomocą i barierą. Pokazywała, ile jeszcze nie wiem.”

Przełomem okazało się zrozumienie kontekstu HR: „To były fragmenty, które musiałam
sama połączyć w całość
.” Nie zdążyła skompletować całej wiedzy o EB na której je zależało, uzupełnia ją sukcesywnie do dzisiaj, pracując już w którejś z kolei firmie również na stanowisku związanym z employer brandingiem.


 

Historia 2. 

Jak rekruter może rozpocząć karierę w Employer Brandingu

Weronika pracowała jako rekruterka. Z czasem zaczęła odczuwać, że sama rekrutacja przestaje jej wystarczać, zakres jej zadań był powtarzalny i nie dawał Jej już tyle satysfakcji. 

Zamiast czekać na zmianę roli, zaczęła działać employer brandingowo w ramach swojego stanowiska rekruterskiego. Angażowała się w organizację targów pracy, proponowała zmiany w strukturze ogłoszeń i na stronie kariera. Równolegle zbierała feedback od kandydatów, nie tylko na potrzeby rekrutacji i doskonalenia candidate experience, ale także z myślą o usprawnieniach w komunikacji wizerunkowej.

Choć w jej organizacji nie było miejsca w zespole EB, zdobyte doświadczenia pozwoliły jej zrobić kolejny krok w karierze. Nową pracę zaczęła jako junior EB specialist, wnosząc do nowej firmy nie tylko wiedzę o EB, ale też praktyczne doświadczenie.


 

Historia 3. 

Jak doświadczenie biznesowe pomaga w Employer Brandingu

Kasia pracowała blisko zarządu, odpowiadając za projekty, finanse i działania strategiczne. To właśnie ta perspektywa pozwoliła jej szybko dostrzec sygnały, które realnie wpływały na organizację: rotację, spadek zaangażowania czy niespójną komunikację wewnętrzną.
Ponieważ w firmie nie istniała wyodrębniona funkcja “miękkiego” HR, tematy te pozostawały bez właściciela. Jednym z pierwszych doświadczeń Kasi z pogranicza employer brandingu było wsparcie procesu zmiany osobowej na stanowisku dyrektorskim.

„Kluczowe było dla mnie zadbanie o transparentną komunikację, ograniczenie ryzyka plotek i
przeprowadzenie całego procesu tak, żeby ludzie czuli stabilność. Wtedy zobaczyłam, że
employer branding zaczyna się tam, gdzie firma podejmuje trudne decyzje
.”

To doświadczenie pozwoliło Kasi zrozumieć, że fundamentem wizerunku pracodawcy nie są kampanie czy działania zewnętrzne, ale sposób zarządzania, komunikacja i codzienne doświadczenie pracownika. To, jak firma funkcjonuje „od środka”, bardzo szybko znajduje odzwierciedlenie w tym, jak jest postrzegana na zewnątrz.
Z czasem pojawiło się jedno z ważniejszych odkryć: „Employer branding bardzo szybko dotyka prawdy o organizacji. A ta prawda nie zawsze jest wygodna.”


Wyzwaniem okazał się również budżet. „Wydawało mi się, że skoro firmie zależy na wynikach i ludziach, to EB będzie naturalnym kierunkiem działań. W praktyce bez twardych danych przegrywa z innymi priorytetami. Dopiero przełożenie działań na konkretne wskaźniki: zmniejszenie rotacji, obniżenie kosztów rekrutacji czy wzrost efektywności pracowników, pozwoliło traktować EB jako inwestycję, a nie koszt.”

Historia nr 4.
Czy do employer brandingu można trafić z finansów?

 

 

Ta historia pokazuje, że tak. Przez kilka lat Basia pracowała w obszarach analitycznych. Z Employer Brandingiem zetknęła się dopiero podczas studiów magisterskich z zarządzania zasobami ludzkimi.

„Pamiętam, że ten temat bardzo mnie wciągnął. Kiedy na studiach pojawiały się projekty związane z Employer Brandingiem, zawsze zgłaszałam się jako pierwsza. To było po prostu ciekawe.”

To właśnie wtedy pojawiła się decyzja, że chce związać swoją dalszą karierę z EB.

Zanim jednak pojawiła się możliwość zmiany stanowiska, zaczęła przygotowywać się do nowej roli. Rozmawiała z osobami pracującymi w Employer Brandingu, pytała o ich codzienne obowiązki i obserwowała, jak wygląda ich praca. Z czasem te spotkania zaczęły przypominać nieformalny job shadowing.

Jednocześnie szukała okazji do zdobywania praktycznych doświadczeń we własnej organizacji. Choć nie należały do jej obowiązków, angażowała się w inicjatywy pracownicze, współorganizowała wydarzenia i brała udział w dniach otwartych. Jednym z pierwszych samodzielnych projektów było przygotowanie wydarzenia wellbeingowego.

„Najbardziej zapadło mi w pamięć to, jak ludzie naprawdę się angażowali. Zobaczyć, że coś, co przygotowałam, daje innym wartość, było dla mnie bardzo ważnym doświadczeniem.”

Równolegle budowała relacje z zespołami HR i Employer Brandingu. Dzięki temu, kiedy pojawiła się wewnętrzna rekrutacja do zespołu EB, była już dobrze przygotowana.

„Przed rozmową zebrałam wszystkie działania, w które angażowałam się wcześniej. Chciałam pokazać, że choć nie miałam jeszcze stanowiska związanego z Employer Brandingiem, zdobywałam doświadczenie krok po kroku.”

To właśnie praktyka okazała się jej największym atutem.

Zmiana branży przyniosła jednak kilka niespodzianek. Pierwszą było tempo pracy.

„W finansach efekty działań widać bardzo szybko. W Employer Brandingu na rezultaty często czeka się miesiącami. Musiałam nauczyć się cierpliwości.”

Drugim zaskoczeniem była liczba projektów prowadzonych równolegle.

„Nie spodziewałam się, że będę jednocześnie pracować nad tyloma inicjatywami. To wymaga naprawdę dobrej organizacji i umiejętności ustalania priorytetów.”

Pojawiło się też coś, o czym rzadko mówi się otwarcie, a co zna wielu początkujących specjalistów Employer Brandingu.

„Najtrudniejszy był moment, kiedy zaczęłam zastanawiać się: Czy ja naprawdę się do tego nadaję? Czy wiem wystarczająco dużo?”

Brzmi znajomo? Takie wątpliwości bardzo często pojawiają się u osób, które zmieniają ścieżkę zawodową i rozpoczynają pracę w Employer Brandingu. Nie świadczą o braku kompetencji. Są naturalnym elementem nauki nowej roli.

Historia Basi pokazuje też coś jeszcze. Nie musisz czekać na stanowisko z nazwą „Employer Branding Specialist”, żeby zacząć budować doświadczenie. Często to właśnie dodatkowe inicjatywy, udział w projektach czy współpraca z zespołem HR stają się najlepszym przygotowaniem do pierwszej pracy w EB.

 

Skąd czerpać wiedzę o employer brandingu?

Jeśli liczysz na jeden podręcznik, który kompleksowo nauczy Cię Employer Brandingu, możesz się rozczarować.

„Przeczytałam kilkanaście książek i mogę powiedzieć jedno – taka EB-owa encyklopedia po prostu nie istnieje.” – podsumowała swoje poszukiwania jedna z bohaterek tego artykułu.”

I trudno się z tym nie zgodzić. Employer Branding znajduje się na styku wielu obszarów: HR, rekrutacji, marketingu, komunikacji, psychologii organizacji czy analizy danych. Do tego zmienia się tak dynamicznie, że żadna książka nie jest w stanie nadążyć za wszystkimi trendami i narzędziami.

Dlatego najlepszą strategią jest łączenie wiedzy z różnych źródeł. Warto czytać książki i artykuły branżowe, śledzić raporty dotyczące rynku pracy i candidate experience, uczestniczyć w webinarach, słuchać podcastów oraz analizować case studies publikowane przez pracodawców i specjalistów Employer Brandingu.

Jednocześnie pamiętaj, że teorii nie da się przełożyć na każdą organizację w identyczny sposób.

Każda firma ma inną kulturę organizacyjną, inne cele biznesowe i inne wyzwania. To właśnie ten kontekst decyduje o tym, które działania Employer Brandingowe będą skuteczne.

Dlatego, jeśli masz taką możliwość, szukaj kontaktu z praktykami. Rozmawiaj z osobami pracującymi w EB, umów się na job shadowing lub angażuj się w projekty realizowane przez zespoły HR i Employer Brandingu. Nawet kilka godzin spędzonych z doświadczonym specjalistą potrafi uporządkować wiedzę lepiej niż kolejna przeczytana książka.

Bo Employer Brandingu uczysz się przede wszystkim w działaniu.

 

Jakie kompetencje są najważniejsze na początku pracy w employer brandingu?

Historie opisane w tym artykule pokazują, że do Employer Brandingu można wejść z różnych zawodów i obszarów biznesowych. Marketing, rekrutacja, HR, komunikacja, a nawet finanse – każde z tych doświadczeń może okazać się wartościowym punktem wyjścia.

Niezależnie od tego, skąd zaczynasz, kilka kompetencji powracało w rozmowach z bohaterkami wyjątkowo często.

Przede wszystkim komunikacja i umiejętność budowania relacji. Dobry Employer Branding zaczyna się od ciekawości drugiego człowieka – rozmowy z pracownikami, zrozumienia ich potrzeb, emocji i codziennych doświadczeń.

Równie ważne jest jednak rozumienie biznesu. Employer Branding nie funkcjonuje obok organizacji. Powinien wspierać jej cele, odpowiadać na wyzwania związane z rekrutacją, retencją czy zaangażowaniem pracowników.

To właśnie połączenie perspektywy pracownika z perspektywą biznesu sprawia, że działania Employer Brandingowe przestają być atrakcyjnymi kampaniami, a zaczynają realnie wspierać organizację.

Jeśli dopiero zaczynasz swoją drogę w EB, rozwijaj przede wszystkim:

  • umiejętność komunikacji i budowania relacji,

  • znajomość procesów HR i rekrutacji,

  • myślenie strategiczne,

  • analizę danych i wyciąganie wniosków,

  • zarządzanie projektami,

  • kreatywność osadzoną w realiach biznesowych,

  • otwartość na naukę i eksperymentowanie.

Jedna z bohaterek powiedziała zdanie, które bardzo dobrze podsumowuje ten temat:

„Nie rozumiejąc, jak działa HR i rekrutacja, trudno dobrze robić Employer Branding.”

To zdanie warto zapamiętać.

Employer Branding nie jest oddzielnym światem. Jest częścią całego ekosystemu HR i biznesu.

 

O czym warto pamiętać rozpoczynając karierę w employer brandingu?

Poznając te 4 historie nasuwają mi się trzy wnioski.

Po pierwsze – nie istnieje jedna ścieżka prowadząca do Employer Brandingu. Większość specjalistów trafia do EB z innych obszarów i wnosi do tej roli własne doświadczenia.

Po drugie – nie musisz czekać na stanowisko z nazwą Employer Branding Specialist, żeby zacząć zdobywać doświadczenie.

Organizacja targów pracy. Wsparcie komunikacji wewnętrznej. Tworzenie treści do mediów społecznościowych. Pomoc przy stronie Kariera. Współpraca przy programie ambasadorskim czy wydarzeniach dla pracowników.

To właśnie od takich projektów zaczynało wiele osób, z którymi rozmawiałam.

Jeśli w Twojej organizacji nie ma jeszcze zespołu Employer Brandingu, szukaj okazji do angażowania się w działania wizerunkowe. Proponuj własne inicjatywy, współpracuj z HR, rekrutacją czy marketingiem i buduj portfolio pierwszych doświadczeń.

To ono podczas przyszłych rekrutacji często okazuje się bardziej wartościowe niż kolejny certyfikat czy ukończone szkolenie.

I wreszcie po trzecie – nie czekaj, aż będziesz wiedzieć wszystko.

Employer Branding to jedna z tych dziedzin, w których uczysz się przede wszystkim poprzez działanie. Każdy projekt, każda rozmowa z pracownikami i każda współpraca z biznesem rozwijają kompetencje, których nie znajdziesz w żadnym podręczniku.

Być może już dziś robisz Employer Branding.

Może organizujesz wydarzenia dla pracowników, tworzysz treści do mediów społecznościowych, wspierasz rekrutację albo rozwijasz komunikację wewnętrzną.

Po prostu… jeszcze nie nazywasz tego Employer Brandingiem.

 

Chcesz zrobić pierwszy krok w EB?

Stworzyłam dla Ciebie specjalny kurs indywidualny, którego program dopasuję do Twoich potrzeb.

Komentarze

  • Brak komentarzy.
  • Dodaj komentarz